Vouchery i promocje

VoucheryPromocjeCzartery
4 października, 2025

Człowiek za burtą! Jak prawidłowo wykonać najważniejszy manewr na wodzie?

To jeden z tych scenariuszy, o których żaden żeglarz nie chce nawet myśleć, a jednak każdy musi być na niego przygotowany. Okrzyk „Człowiek za burtą!” mrozi krew w żyłach, ale w tej jednej chwili nie ma miejsca na panikę. Liczy się zimna krew, opanowanie i precyzyjne, wyćwiczone działanie. Wypadnięcie za burtę może przytrafić się każdemu, niezależnie od doświadczenia. Dlatego właśnie wiedza o tym, jak prawidłowo zareagować, jest najważniejszą umiejętnością, jaką możesz posiadać na wodzie. Przeprowadzimy Cię krok po kroku przez całą procedurę – od pierwszego okrzyku po bezpieczne wciągnięcie poszkodowanego na pokład. Gotów? Zaczynajmy.

Spis treści

„Człowiek za burtą!” – protokół pierwszych sekund

W momencie, gdy ktoś znika za burtą, czas staje w miejscu. Jednak to właśnie pierwsze sekundy decydują o powodzeniu akcji ratunkowej. Twoja załoga musi działać jak dobrze naoliwiona maszyna. Oto cztery, natychmiastowe kroki:

  • KRZYCZ! Osoba, która zauważyła incydent, ma obowiązek natychmiast i jak najgłośniej krzyknąć: „Człowiek za burtą!”. Alarm musi dotrzeć do wszystkich na pokładzie, a zwłaszcza do sternika.
  • RZUĆ! Bez wahania rzuć w kierunku osoby w wodzie koło ratunkowe, pławę, kamizelkę – cokolwiek, co unosi się na wodzie i zwiększy jej pływalność. Najlepiej rzucać od strony nawietrznej, aby wiatr i fale zniosły sprzęt w stronę poszkodowanego.
  • WSKAZUJ! Wyznacz jedną, konkretną osobę, której jedynym zadaniem będzie nieprzerwane utrzymywanie kontaktu wzrokowego z osobą w wodzie. Ten obserwator musi bez przerwy wskazywać ręką kierunek i informować sternika o odległości. Utrata kontaktu wzrokowego to jeden z największych błędów, który może skończyć się tragicznie.
  • ZAZNACZ! Jeśli Twój jacht jest wyposażony w GPS z przyciskiem MOB (Man OverBoard), naciśnij go natychmiast. Zapiszesz w ten sposób dokładną pozycję geograficzną wypadku, co jest bezcenne, jeśli będziesz potrzebować pomocy z zewnątrz lub stracisz poszkodowanego z oczu.

Manewr „człowiek za burtą” – instrukcja krok po kroku

Gdy pierwsze, alarmowe kroki zostały podjęte, czas na serce całej operacji – manewr podejścia do osoby w wodzie. Sposób jego wykonania zależy od tego, czy płyniesz na żaglach, czy na silniku.

Manewr na żaglach

Podejście do człowieka za burtą na żaglach to prawdziwy test umiejętności żeglarskich. Liczy się precyzja i zrozumienie, jak jacht współpracuje z wiatrem. Dwie najpopularniejsze metody to:

  • metoda półwiatrowa – uważana za jedną z najbezpieczniejszych. Po wypadnięciu człowieka za burtę ustawiasz jacht w półwietrze i oddalasz się na kilka długości łodzi. Następnie wykonujesz zwrot przez rufę i wracasz, podchodząc do poszkodowanego ostro na wiatr (bajdewindem), z żaglami w łopocie. Dzięki temu masz pełną kontrolę nad prędkością i możesz zatrzymać jacht dokładnie przy osobie w wodzie,
  • metoda monachijska (dryfowa) – ta technika polega na szybkim zwrocie przez sztag, ale bez wybierania foka po drugiej stronie. Jacht staje w kontrolowanym dryfie, a wiatr i fale znoszą go w stronę poszkodowanego. Twoim zadaniem jest takie sterowanie, aby osoba w wodzie znalazła się przy burcie.

Manewr na silniku

Na jachcie motorowym lub żaglowym ze wspomaganiem silnikowym procedura jest pozornie prostsza, ale wymaga ogromnej ostrożności.

  • Okrąż poszkodowanego szerokim łukiem, tak aby finalnie podchodzić do niego pod prąd i pod wiatr. Zapewni Ci to najlepszą kontrolę nad jednostką przy minimalnej prędkości,
  • znacząco zmniejsz prędkość, zbliżając się do osoby w wodzie,
  • najważniejszy moment: będąc tuż przy poszkodowanym, wrzuć bieg na luz, a następnie wyłącz silnik. To absolutnie istotne, aby uniknąć potwornego ryzyka zranienia przez obracającą się śrubę napędową.

Niezbędne wyposażenie ratunkowe – Twoja polisa na życie

Dobry manewr to jedno, ale bez odpowiedniego sprzętu nawet najlepszy sternik może być bezradny. Dlatego upewnij się, że na Twoim pokładzie zawsze znajduje się komplet podstawowego wyposażenia ratunkowego. Każdy członek załogi powinien mieć własną kamizelkę ratunkową, łatwo dostępną i odpowiednio dopasowaną – najlepiej, jeśli jest wyposażona w gwizdek i światełko. Na pokładzie musi być również koło ratunkowe z linką, gotowe do natychmiastowego użycia i nigdy schowane głęboko w bakiście.

Niezastąpiona w krytycznych sytuacjach jest drabinka ratunkowa, która ułatwia zmęczonej osobie samodzielne wejście na jacht. Jeszcze bardziej pomocna bywa siatka lub płachta ratunkowa – pozwalają one bezpiecznie podnieść osobę nieprzytomną lub w stanie hipotermii w pozycji horyzontalnej. Oprócz tego na wyposażeniu musi znaleźć się dobrze zaopatrzona apteczka pierwszej pomocy, dostosowana do warunków morskich, oraz radio VHF, które w razie poważnych problemów umożliwi wezwanie pomocy.

Najczęstsze błędy podczas akcji ratunkowej – tego unikaj za wszelką cenę

Pod presją łatwo o błąd, dlatego warto znać najczęstsze pomyłki i świadomie ich unikać. Najgroźniejszym przeciwnikiem w każdej akcji jest panika i chaos – brak jasnego podziału ról prowadzi do dezorientacji całej załogi. Równie niebezpieczna jest utrata kontaktu wzrokowego z poszkodowanym. Obserwator musi być skupiony tylko na jednym celu – śledzeniu osoby w wodzie.

Bardzo często zdarza się także zbyt szybkie i agresywne podejście jachtem, które może skończyć się uderzeniem poszkodowanego lub minięciem go w newralgicznym momencie. Kolejnym błędem jest praca silnika podczas podejmowania osoby z wody – wirująca śruba stanowi śmiertelne zagrożenie, dlatego zawsze należy go wyłączać. Na koniec pamiętaj, że brak regularnych ćwiczeń czyni całą procedurę bezużyteczną. Teoria bez praktyki nie uratuje życia.

Sprawdź także, jak spakować się a rejs morski!

Bezpieczeństwo przede wszystkim – jak zapobiegać wypadkom?

Najlepsza akcja ratunkowa to ta, której nigdy nie trzeba przeprowadzać. Dlatego prewencja jest tak ważna. Regularnie ćwiczcie manewr „człowiek za burtą” z całą załogą, aby każdy wiedział, jakie ma zadania i potrafił działać automatycznie. Nie lekceważcie obowiązku noszenia kamizelek ratunkowych – szczególnie w trudnych warunkach, podczas pracy na pokładzie czy w nocy.

Równie ważne jest korzystanie z pasów asekuracyjnych (life-line), zwłaszcza przy dużej fali lub silnym wietrze, gdy trzeba opuścić kokpit. Dbajcie także o porządek na pokładzie – luźne liny i niezamocowane przedmioty to najprostsza droga do potknięcia się i wypadnięcia za burtę.

Twoim sojusznikiem jest wiedza i spokój manewr – „człowiek za burtą”

Manewr „człowiek za burtą” to test umiejętności, opanowania i pracy zespołowej. Podstawą jest natychmiastowa reakcja, precyzyjne wykonanie manewru i użycie odpowiedniego sprzętu. Pamiętaj jednak, że najważniejsza jest prewencja. Regularne szkolenia i przestrzeganie zasad bezpieczeństwa minimalizują ryzyko. Niech ten artykuł będzie dla Ciebie nie tylko instrukcją, ale przede wszystkim motywacją do tego, by przećwiczyć ten manewr z załogą przy najbliższej okazji. Na wodzie Twoim największym sojusznikiem jest wiedza i zimna krew. Pływaj bezpiecznie!

Email
kontakt@aquilo24.pl
Telefon
+48794180592
Adres portu
Osobowicka 70,
51-008 Wrocław
crossmenu